Pamięć o tamtych wydarzeniach to nasz moralny obowiązek. Jesteśmy spadkobiercami ludzi, którzy za prawo do godnej pracy i wolności słowa płacili najwyższą cenę.
Dziś mija kolejna rocznica jednego z najciemniejszych rozdziałów w powojennej historii Polski. 13 grudnia 1981 roku komunistyczna władza wypowiedziała wojnę własnemu narodowi, uderzając w fundamenty wolności i godności ludzkiej, których bronił Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”.
Prześladowania, które nie złamały ducha
Wprowadzenie stanu wojennego miało na celu jedno: zniszczenie wielkiego ruchu, który dał Polakom nadzieję. Pamiętamy o:
- Tysiącach internowanych działaczy związkowych, wyrywanych nocą z domów.
- Brutalnych pacyfikacjach strajków, w tym o tragicznej ofierze górników z kopalni „Wujek”.
- Osobach zwolnionych z pracy, szykanowanych i zmuszanych do emigracji za wierność ideałom.
- Codziennym strachu, godzinie milicyjnej i cenzurze, które miały zdusić pragnienie wolności.
„Solidarność” to my
Mimo czołgów na ulicach i represji, idea Solidarności przetrwała w ukryciu, w podziemnych drukarniach i w sercach ludzi pracy. To dzięki ich odwadze i niezłomności możemy dzisiaj działać jako wolny związek zawodowy.
Cześć Ich Pamięci!
Dziś pochylamy czoła przed wszystkimi, którzy nie dali się złamać. Niech zapalona w naszych oknach „Świeca Wolności” będzie symbolem tego, że pamiętamy i nigdy nie zapomnimy.
#StanWojenny #Solidarność #Pamiętamy #13Grudnia #ZwiązekZawodowy #HistoriaPolski