„Respektujcie porozumienie!” – to hasło wybrzmiało najgłośniej podczas wtorkowej (10 lutego) pikiety pod bramą kopalni PG „Silesia”. Kilkaset osób protestowało przeciwko łamaniu ustaleń z grudnia ubiegłego roku i wręczaniu pracownikom wypowiedzeń.
Mimo mroźnej aury, nastroje pod kopalnią były bardzo gorące. Protest zorganizowany przez kopalnianą „Solidarność” to reakcja na nagłe zwolnienia części załogi, które miały miejsce pod koniec stycznia. Zdaniem strony społecznej, działania te są jawnym złamaniem trójstronnego porozumienia z 29 grudnia 2025 roku. W pikiecie wzięli udział nie tylko pracownicy kopalni, ale także przedstawiciele struktur ogólnopolskich, wyrażając swoje wsparcie dla postulatów załogi. Sekretariat Budownictwa i Przemysłu Drzewnego NSZZ „Solidarność” reprezentowali Roman Kołder oraz Mariusz Niedbalski, którzy wspólnie z górnikami domagali się przestrzegania zawartych ustaleń i ochrony miejsc pracy.
🗣️ Głos strony społecznej
Przewodniczący Grzegorz Babij jasno określił żądania protestujących: „Cel protestu jest bardzo prosty: przywrócenie do pracy wszystkich pracowników, którzy zostali zwolnieni poprzez wręczenie im wypowiedzeń i respektowanie porozumienia, które zawarto 29 grudnia 2025 roku” Górnicy podkreślają, że kopalnia ma potencjał – złoża szacowane na 160 lat wydobycia to fundament bezpieczeństwa energetycznego. Podczas pikiety krytykowano również zapisy Zielonego Ładu, wskazując, że uderzają one bezpośrednio w polską gospodarkę i stabilność zakładów przemysłowych.
🏛️ Reakcja Ministerstwa Energii
W mediacje włączył się resort energii, który potwierdził, że wywiera nacisk na pracodawcę w celu respektowania grudniowych ustaleń. Strona rządowa podtrzymuje zobowiązanie do nowelizacji ustawy górniczej, co umożliwiłoby górnikom z „Silesii” skorzystanie z odpraw i urlopów górniczych. Wiceminister Zmarzły zastrzegł jednak, że proces legislacyjny wymaga czasu.
Co dalej z PG „Silesia”? Będziemy monitorować sytuację i informować o postępach w mediacjach.



