Przewodniczący Sekretariatu – Adam Golec, odwiedził członków Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w zakładzie SWISS KRONO w Żarach. Wizyta była wyrazem solidarności z pracownikami oraz okazją do szczegółowego omówienia trudnej sytuacji płacowej i trwającego sporu zbiorowego z zarządem spółki.
Sytuacja w żarskim zakładzie jest napięta. Kością niezgody pozostaje brak systemowych podwyżek, które zrekompensowałyby pracownikom rosnące koszty życia oraz ciężkie warunki pracy. Związkowcy skierowali do prezesa spółki, Marcina Lutego, stanowcze pismo, w którym punktują brak woli porozumienia.
Brak propozycji i „dialog” pod znakiem zapytania.
Mimo trwających rokowań, zarząd nie przedstawił dotychczas realnej propozycji zakończenia sporu. Postulat „Solidarności” jest jasny: wzrost płac zasadniczych o 7% dla wszystkich pracowników, z wyrównaniem od 1 stycznia 2026 roku.
„Z niepokojem obserwujemy brak woli ostatecznego porozumienia z Pana strony w sprawie przyznania oczekiwanych podwyżek. Podczas rokowań nie podał Pan żadnej propozycji w celu rozwiązania sporu w drodze porozumienia” – czytamy w liście skierowanym do prezesa.
Związkowcy podkreślają, że żądane 7% to jedynie minimum, które odpowiada rządowym prognozom średniego wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw na rok 2026.
Nierówności, które uderzają w morale.
Jednym z najpoważniejszych zarzutów wobec dyrekcji jest stosowanie wybiórczych podwyżek. Według opinii strony społecznej, prezes podnosi wynagrodzenia tylko wybranym pracownikom, co budzi uzasadnione poczucie niesprawiedliwości.
- Brak transparentności: Podwyżki przyznawane bez porozumienia z NSZZ „Solidarność”.
- Krzywdzące różnice: Tworzenie podziałów wewnątrz załogi.
- Zagrożenie dla atmosfery: Działania te bezpośrednio uderzają w morale zespołu, który na co dzień współpracuje przy trudnych procesach produkcyjnych.
Ciężka praca zasługuje na godną płacę.
W piśmie do zarządu przypomniano o specyfice pracy w SWISS KRONO. To nie tylko odpowiedzialność, ale przede wszystkim ciężki wysiłek fizyczny, często w warunkach zagrażających zdrowiu, postulat 7% staje się kwotą absolutnie minimalną – podkreślają związkowcy.
Co dalej?
Wizyta Adama Golca w Żarach potwierdza, że sprawa SWISS KRONO jest monitorowana na szczeblu regionalnym i branżowym. „Solidarność” zapowiada, że nie ustąpi w walce o godność pracowników. Brak niezwłocznych działań ze strony prezesa Marcina Lutego może doprowadzić do dalszej eskalacji protestu.
Czy zarząd SWISS KRONO zacznie traktować swoich pracowników po partnersku? Do tematu będziemy wracać.
