Spadek popytu na rynku meblarskim, presja rosnących kosztów oraz konieczność uproszczenia struktur wymusiły na koncernie IKEA zdecydowane kroki. Znamy już szczegółowe dane dotyczące skali redukcji etatów. Cięcia dotykają zarówno europejskich central administracyjnych, jak i kluczowych fabrykach mebli w Polsce.
Głównym celem restrukturyzacji ma być obniżenie kosztów operacyjnych, co – według deklaracji spółki – pozwoli utrzymać niższe ceny dla klientów w czasach kryzysu rynkowego. Za tymi decyzjami stoją jednak konkretne liczby i setki likwidowanych miejsc pracy.
Polskie zakłady na pierwszej linii cięć. Ujawniamy liczby.
Najsilniej skutki optymalizacji odczuwają spółki produkcyjne IKEA Industry Poland. W polskich zakładach procesy obejmują nie tylko bezpośrednie zwolnienia, ale też wygaszanie umów czasowych i rezygnację ze współpracy z podmiotami zewnętrznymi.
Jak wygląda sytuacja w poszczególnych fabrykach?
- IKEA Industry Wielbark: To jeden z najbardziej dotkniętych zakładów. Z 1500-osobowej załogi redukcja obejmie około 240 osób. Do tej pory z pracownikami nie przedłużono już 130 umów.
- IKEA Industry Goleniów: Zwolnienia dotkną około 160 pracowników z niemal 580-osobowego zespołu.
- IKEA Industry Resko: Planowane cięcia obejmują około 150 etatów.
- IKEA Industry Lubawa: Redukcje dotyczą ponad 125 osób z personelu produkcyjnego oraz pracowników firm zewnętrznych. Obecnie trwają tam negocjacje dotyczące ostatecznych warunków odejść.
- IKEA Industry Zbąszynek: Firma przyjęła taktykę nieprzedłużania umów na czas określony. Kluczowe decyzje co do dalszych losów zakładu i ewentualnych kroków zapadną w sierpniu.
- IKEA Industry Orla: Podobnie jak w Zbąszynku, głównym mechanizmem ograniczenia zatrudnienia jest wygaszanie umów terminowych.
Łączny bilans dla Polski: Skala redukcji w strukturach produkcyjnych IKEA Industry Poland przekroczyła już 800 osób.
850 etatów biurowych do likwidacji w Europie.
Cięcia nie kończą się na halach produkcyjnych. Restrukturyzacja sięga głęboko w działy administracyjne oraz centralne struktury koncernu.
Z naszych ustaleń wynika, że w europejskich biurach planowana jest likwidacja około 850 stanowisk biurowych i zarządczych. Największe zmiany dotkną rodzimą dla marki Szwecję – tam zlikwidowanych zostanie około 300 ról.
Co oznaczają te zmiany dla branży?
Redukcje w IKEA pokazują, jak głęboki jest obecny zastój w branży meblarskiej i jak mocno duzi gracze muszą elastycznie reagować na zmiany w portfelach konsumentów. Dla polskich zakładów, które od lat stanowiły trzon produkcyjny marki, oznacza to trudny okres dostosowawczy i walkę o utrzymanie efektywności operacyjnej.
Źródłó: Amanda Andrejuk – Członek Rady Krajowej Sekcji PPD